Nasze tatuaże, a opinie ludzi wokół. tattoo vs. no tattoo

Każdy z nas kto ma tatuaż, spotkał się z opiniami ludzi ze swojego środowiska, czy to pozytywnymi, czy to negatywnymi na ich temat. Jednym się podoba, innym nie, a jeszcze inni nie mają zdania.
Zazwyczaj (statystycznie) najwięcej do powiedzenia ma nam rodzina i to nie zawsze pozytywnych rzeczy. Tutaj nasuwa się pytanie, jak sobie z tym poradzić? Każdy ma inne zdanie na ten temat i nagle zaczynamy się zastanawiać, po co oni się tak nami nagle zaczęli przejmować i co ich to obchodzi? (Wydaję mi się, że te komentarze działają na zasadzie „ja sobie nie zrobię, bo się cykam, to będę odradzać innym")Otóż w tym wypadku najlepiej się tym nie w ogóle nie przejmować.
Każdy ma własne gusta i własny rozum. Jeśli chcecie mieć tatuaże, to je miejcie. Ludzie nie powinni być waszym wyznacznikiem, tego, co możesz a czego, nie możesz.

Gdyby ktoś powiedział wam, że nie możesz się umówić z osobą, która wam się bardzo podoba, bo on/ona uważa, że jest brzydka, faktycznie byście sobie odpuścili?Z tatuażami jest to samo, jeśli chcecie go sobie zrobić, to go zróbcie i olejcie całkowicie opinie innych. Za jakiś czas po i tak im przejdzie komentowanie, a tatuaż zostanie. Nie ma co się ograniczać zdaniem innych, jesteśmy odpowiedzialni sami z siebie. Jeśli chcecie się pokusić na tatuaż to do dzieła, wasza skóra należy tylko i wyłącznie do was.

TUTAJ KUPISZ PRODUKTY DO GOJENIA/PIELEGNACJI TATTOO:



WARTO ZOBACZYĆ: 


  







PRZECZYTAJ, WARTO: